IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Koszary

Go down 
AutorWiadomość
Varagarv
Wesoły Morderca
avatar

Liczba postów : 287
Join date : 03/07/2014

PisanieTemat: Koszary   Sob Maj 30, 2015 9:42 pm

Cytat :
Rozległy, drewniany budynek wykonany w starojapońskim stylu. Materiałem jaki użyto do wykonania ścian, jest szykowny heban, natomiast niektóre białe elementy wykonane są z bladolicej brzozy. Całe zadaszenie opiera się na bogato zdobionych filarach wewnątrz konstrukcji. Mają one ciemnobrunatny kolor. Wejścia do baraku strzegą masywne, dębowe drzwi, które przy pomocy kilkunastu sprawnych rąk mogą być od wewnątrz zabarykadowane ciężką belką.
Cała konstrukcja podzielona jest na kilka segmentów. Pierwszym z nich stojącym na przodzie, jest kompleks sypialny. Tutaj mieszczą się rzędy kilkupiętrowych łóżek. Są one jednak tak rozlokowane, iż starcza miejsca na szafkę oraz szuflady przeznaczone do umieszczenia rzeczy osobistych. Posłania Shinigami są śnieżnobiałe i pachną niczym uprane w Perwollu White Kidou. Pościel wymieniana jest średnio co tydzień na nową.
Głębiej w budynku ulokowane są pomieszczenia służące do utrzymania higieny, nie tylko intymnej. Ten obszar podzielony jest dwojako. Na część męską i damską. Zostało to wprowadzone po wyżu demograficznym w Soul Society. W każdym segmencie mieszczą się rzędy w miarę czystych kabin prysznicowych, które okryte są płóciennym, nieprzemakalnym materiałem. W pobliżu znaleźć można także toalety, także oczywiście oddzielne dla każdej płci.
Z lewej strony znajduje się sporych rozmiarów aneks kuchenny. To tutaj Bogowie Śmierci przyrządzają samodzielnie swoje posiłki. Sami też dbają o stan tego przybytku. W skład wyposażenia wchodzą różnorakie szafki oraz szuflady wykonane z pięknej sklejki, a także dwie duże kuchenki z piekarnikami. W ich wnętrzu znajdują się sztućce, garnki, przyprawy. Pod ścianą natomiast stoi sporych rozmiarów dobrze wyposażona lodówka. W rogach pomieszczenia znajdują się niewielkie śmietniczki przeznaczone na wszelkiego rodzaju odpadki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aff-chan
Członek Dywizji
avatar

Liczba postów : 19
Join date : 20/06/2015

PisanieTemat: Re: Koszary   Czw Cze 25, 2015 5:56 pm

Dla niektórych budynek XII odziału kojarzył się z ich laboratorium, centrum monitorowania, wynalazkami czy innymi tego typu pierdołami, dla Ayi liczyła się przede wszystkim kuchnia i najlepszy wynalazek jaki się tam znajduje zwany lodówką - możecie nie wierzyć, ale "badania" dziewczyny udowodniły jej, że te magiczne urządzenie za sprawą magii zawsze napełnia się samo jedzeniem i w dodatku nic nie chce w zamian! Serio! Odkąd blondyna wylądowała w tym oddziale ląduje w aneksie kuchenny z sześciu do ośmiu razy dziennie, a kiedy przychodzi na drugi dzień w lodówce znów znajdują się różne dobrótki - to się nazywa prawdziwa magia! Niestety z jakiegoś powodu jej rówieśnicy zawsze narzekają, że Aff-chan wyjada wszystko - zupełnie jakby magia "samoczynnego" uzupełniania się lodówki ich nie dotyczyła ...dziwne. W każdym razie dziś coś naszą niedzielną Shinigami zatrzymało przed wykonaniem swego codziennego obowiązku, otóż nagle zmorzył ją sen więc położyła się opierając o drzwi lodówki, zaprawdę powinna udać się na jakieś badania tak nagłe i częste zasypianie musi być związane z jakąś chorobą....

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Urruru
Números
avatar

Liczba postów : 187
Join date : 02/06/2015
Age : 100

PisanieTemat: Re: Koszary   Czw Cze 25, 2015 6:08 pm

MG

W ten piękny dzionek, kiedy Aff drzemała sobie przy zapasach pożywienia, wydarzyło się coś niecodziennego. Otóż, zazwyczaj ciężko pracujący Kiku S., tego dnia pojawił się w kuchni. Przeciętnego wzrostu mężczyzna człapał sobie do kuchni. Jego zazwyczaj starannie uczesane włosy koloru metalicznego były dzisiaj w całkowitym nieładzie, za to gogle spoczywały na jego twarzy jak zawsze. Swoją drogą, wiele osób z dywizji w wolnych chwilach zastanawiało się jakiego koloru ma oczy. Chodziły plotki, że po prostu brązowe. Jak widać, Kiku był swego rodzaju celebrytą. Porzucając na bok te nieśmieszne i nudne pogawędki, nasz Shinigami tego dnia nie pracował, gdyż eksperyment, nad którym pracował prawie rok, okazał wczoraj się niewypałem. Wściekły Kiku postanowił porzucić wszystko. Spał dzisiaj do południa, a teraz miał właśnie coś zjeść... kiedy zauważył, że coś uniemożliwia mu skorzystanie z lodówki. Rozpoznał Aff, była ona dosyć wyróżniającą się osóbką w dywizji.
- Suń się - powiedział trącając ją stopą w nogę. Milutko.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aff-chan
Członek Dywizji
avatar

Liczba postów : 19
Join date : 20/06/2015

PisanieTemat: Re: Koszary   Sob Cze 27, 2015 1:57 pm

- Ughhh...
Wydusiła z siebie dalej nieprzytomna Shinigami zaślinająć podłogę i nie bardzo nawet reagując na tyknięcie w nogę czy rozkaz, ruszyła się tylko z gestu dobrej woli, mimo wszystko było jej tu całkiem wygodnie.
- Uhmm, nieładnie - Calineczka, mówi, że w takich sytuacjach trzeba mówić "proszę" i "dziękuję", inaczej jest się człowiekiem nieobytym czy coś. Jesteś nieobyty? Czy to boli?

Zapytała niezwykle mozolnie zbierając się na może nie do końca równe nogi, cały czas gapiąc się pustym wzrokiem na swego rozmówce, choć nie - wróć tak właściwie to wyglądało bardziej jakby patrzyła się wprost przez niego, na wewnętrzne organy czy inny bajzel, ale to raczej niemożliwe prawda? Ot, takie dziwne głupie spojrzenie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Urruru
Números
avatar

Liczba postów : 187
Join date : 02/06/2015
Age : 100

PisanieTemat: Re: Koszary   Sob Cze 27, 2015 4:32 pm

MG

Kiku patrzył z obrzydzeniem na ślinę na podłodze. Poziom Akademii Shinigami spadł na psy, coraz częściej widział w Seireitei osoby, które przybyły chyba z innego wymiaru.
- Daj mi spokój i nie śmieć miejsc publicznych - odpowiedział agresywnie. Calineczka? Że co? A spanie pod lodówką świadczy o obyciu? - spytałby, gdyby miał nieco więcej siły. Ale nie miał. W razie potrzeby przesunął koleżankę z dywizji na bok, po czym otworzył lodówkę. Najlepszych rzeczy już nie było, więc musiał zadowolić się kabanosami. Wyciągnął cały pęk kiełbasek i zamknął lodówkę. Odłożył je na blacie, po czym zaczął szukać czystej szklanki na sok. Miał ochotę na herbatę, ale nie miał zamiaru czekać jeszcze na to, aż woda się ugotuje.
A pyszne kabanosiki leżały na blacie na wyciągnięcie ręki. (Tylko czyjej?)

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aff-chan
Członek Dywizji
avatar

Liczba postów : 19
Join date : 20/06/2015

PisanieTemat: Re: Koszary   Sro Lip 01, 2015 9:28 pm

Blondyna za nic miała pouczenia smutnego buca, ot wleciały jednym a wyleciały drugim uchem nawet o mózg nie zahaczając, cóż w każdym razie Kiku jednak okazał się nie być, aż tak złym gościem po podarował Aff kabanoski z magicznej szafki - ależ miły z niego koleś!
- Dzięks.
Odparła krótko łapiąc za pęk kabanosów i nie czekając na jakiekolwiek słowa sprzeciwu zaczęła je nieśpiesznie pożerać, w razie czegoś facio może sobie po prostu wyciągnąć nowe cośki z magicznej lodowej szafy no nie?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Urruru
Números
avatar

Liczba postów : 187
Join date : 02/06/2015
Age : 100

PisanieTemat: Re: Koszary   Sro Lip 01, 2015 10:11 pm

MG

Kiku wyciągnął w końcu szklankę i już miał nalać sobie soku, pysznego, przepysznego soku z winogron (fuj), kiedy usłyszał dziewczynę. Powoli, jakby był jakimś mechanicznym tworem odwrócił głowę słysząc jej słowa. Za co ona dziękuje? Spojrzał na blat. Na jej ręce. O nie. Kabanosy.
- Ty... - warknął. Patrzył przez chwilę w milczeniu, kiedy to już zabierała się za konsumpcję.
- Oddawaj! - wrzasnął machając do niej zaciśniętą pięścią.
Zabrano mu wszystko. Pracę. Sens życia. A teraz jeszcze głupie kiełbasy! Tego było już dosyć. Shinigami rzucił się po prostu na Aff całym sobą chcąc wyrwać jej nadgryzione już kabanoski. Co udało mu się wyrwać, pakował natychmiast do buzi. Szarpanina pełna śliny i kawałków kiełbasy, super.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aff-chan
Członek Dywizji
avatar

Liczba postów : 19
Join date : 20/06/2015

PisanieTemat: Re: Koszary   Sro Lip 01, 2015 10:38 pm

Hmm... chyba najwyraźniej facecik chciał akurat te kabanosiki, a skoro Calineczka mówi, że trzeba się dzielić, to może warto by było zastosować się do jej wskazówki?
- Oooh... proszę.
Odparła krótko zwalniając swą siłę i nagle puszczając jedzonko, tak by niczego niespodziewający się Kiku mógł zdobyć swe ubragnione kabanosy, być moze przypadkowo wykorzystując za dużo siły i zakłócając tym samy własną równowagę - ale che - to nie była by już wina blondyny!
- Smacznego.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Urruru
Números
avatar

Liczba postów : 187
Join date : 02/06/2015
Age : 100

PisanieTemat: Re: Koszary   Czw Lip 02, 2015 1:15 pm

MG

Kiku rzucając się na Aff nie spodziewał się tego, że ona po prostu odda mu te kabanosy. Mimo wszystko rzucając się na nią przewrócili się na podłogę. Nic się nikomu nie stało, tylko kiełbaski zostały zmiażdżone. Jakiś dywizjonista chciał wejść właśnie do kuchni, ale wycofał się widząc tą dwójkę. Kiku zrobił się cały czerwony na twarzy i po chwili wstał. Spojrzał na kabanosy. Nie wyglądały aż tak źle po kontakcie z podłogą i jego ciężarem. Zabrał je jednak szybko, w razie gdyby dziewczyna się rozmyśliła. Przejechał wzrokiem po niej. Wyglądała na osobę dojrzałą... to czemu kradła mu jedzenie i spała przy lodówce? Odsunął się na kilka kroków do tyłu. Po tej całej akcji nieco się uspokoił. Mózg zaczął pracować. Położył kiełbaski na blacie, ale z dala od niej, po czym podszedł do dziewczyny i podał jej rękę chcąc pomóc wstać. Pod nosem mruknął tylko coś, bo sam nie wiedział, czy dziękować za oddanie kiełbasek, czy przeprosić za atak.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aff-chan
Członek Dywizji
avatar

Liczba postów : 19
Join date : 20/06/2015

PisanieTemat: Re: Koszary   Pon Lip 13, 2015 7:12 pm

A blondyna tak sobie stała gapiąc bezmyślnie przed siebie i prawdopodobnie ciężko myśląc... bądź nie robiąc tego wcale. Gdy kabanosowy wielbiciel podał jej dłoń ta ją uścisneła dalej mając tą swoją głupią minę i nie ruszając nawet o cal.
- ...Wydajesz się poirytowany.

Odkryła amerykę Aff-chan, cóż zawsze uważała się za niezłego detektywa z prawdziwie niesamowitym  zmysłem odgadywania nastroju! - Normalnie batman z niej!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Urruru
Números
avatar

Liczba postów : 187
Join date : 02/06/2015
Age : 100

PisanieTemat: Re: Koszary   Pon Lip 13, 2015 7:27 pm

MG

Tak więc podała mu dłoń, oznajmiła swoje odkrycie, po czym Kiku znowu stracił swoje początki dobrego nastroju.
- No co ty nie powiesz! - krzyknął. Pociągnął ją do pozycji pionowej i z premedytacją wytarł dłoń, którą ją trzymał, w swoją hakamę. - Odechciało mi się wszystkiego, dzięki - mruknął. Westchnął, jęknął i już miał wyjść, kiedy do kuchni dołączyła do nich niska ciemnowłosa Shinigami w okularach.
- Jak dobrze, że kogoś tu widzę. Widocznie nie macie zajęcia, chodźcie ze mną, mam dla Was coś do roboty - powiedziała szybko, po czym zrobiła kilka kroków w stronę korytarza patrząc, czy za nią idą.
- Nigdzie nie idę - warknął Kiku, jednak ociężale ruszył ku niskiej Shinigami. I tak nie miał co robić, może chociaż trochę zapomni o trudach, mękach i niesprawiedliwościach życia.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aff-chan
Członek Dywizji
avatar

Liczba postów : 19
Join date : 20/06/2015

PisanieTemat: Re: Koszary   Pon Lip 13, 2015 7:35 pm

Czyżby powiedziała coś nie tak? Chyba... ale co takiego? W tym magiczne, mistyczne, super-duper pajęczo-detektywistyczne zmysły ją niestety zawodziły, dziewczę już miało się dopytywać czy może biedakowi dżazga gdzieś nie utkneła, albo czy przypadkiem ząbuś go nie boli i w tym tkwi sekret jego nastawienia, ale nim zdołała zebrać w głowie myśli by cokolwiek powiedzieć pojawiła się mała istota z rozkazami... chyba był to ktoś ważnby skoro wydawał polecenia, prawda? A no, chyba... dlatego też nic nie mówiąc niczym bezmyślny zombie Aff-chan ruszyła za kabanosowym paniczykiem.

z/t

_________________


Ostatnio zmieniony przez Aff-chan dnia Nie Lip 19, 2015 11:51 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Urruru
Números
avatar

Liczba postów : 187
Join date : 02/06/2015
Age : 100

PisanieTemat: Re: Koszary   Pon Lip 13, 2015 8:50 pm

MG

Niska Shinigami kiwnęła głową widząc, że podjęli słuszną decyzję, jaką było ruszenie za nią. Prowadziła ich więc w stronę z jednego z baraków Dywizji. W trakcie drogi wyjaśniła im ich zadanie.
- Jeden z Pustych, na których eksperymentujemy, uciekł ciapatym nowicjuszom i zaszył się w jednym z baraków z aktami. Prowadziłam ten projekt, więc jestem za to odpowiedzialna i muszę go stamtąd wyciągnąć. Pusty ten nie jest silny, ale potrafi bardzo szybko strzelać pociskami Bala i to w dużej ilości. Szybciej niż normalnie - spojrzała na nich. - Akta w archiwum są średniego stopnia ważności, więc jeśli trochę się zniszczy to nic nie szkodzi, ale nie można przesadzić. Dlatego szukałam kogoś, kto się tym zajmie. Te łamagi, które mi pomagały tylko pogorszą sprawę - westchnęła.
Kiedy doszli na miejsce, niska Shinigami otworzyła drzwi pomieszczenia.
- Zaszył się gdzieś w jakimś kącie. Jest zielonkawy, okrągły, długości zaledwie metra, ale jest bardzo płochliwy. Musicie go ostrożnie znaleźć i odciąć róg maski, z którego strzela pociskami, a następnie przynieść do sali badań numer 2. Pamiętajcie, jeśli tylko kogoś zobaczy, od razu wystrzeli salwę, bądźcie szybcy i ostrożni - dodała, po czym ruszyła w inną stronę zostawiając parę Shinigami. Kiku westchnął głośno i wyraźnie. Właściwie nie lubił takich rzeczy, ale i tak nie miał nic innego do roboty. Spojrzał na Aff.
- Pewnie wszystko zepsujesz. Rozdzielmy się może - powiedział wchodząc do środka.

[Dopisz do poprzedniego postu z/t i odpisz TUTAJ]

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Koszary   

Powrót do góry Go down
 
Koszary
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Koszary

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Reiryoku ::  :: SEIREITEI :: Dywizja XII :: Kwatery-
Skocz do:  






BlackButler

HogwartDream